Subscribe to my mailing list!

Oda do palców u stóp

Głupiutki wierszyk

Uwielbiam poruszać palcami u stóp.
Z poranną kawą ciepło płynie—
od czubków uszu
po końce stóp.

Gdy emocje wznoszą się jak fale oceanu,
przeżywam je w cichych chwilach.
Uziemiam się od pięty po palce—
mały, lecz święty, stały cel.
Czuję podłogę pod stopami,
jej solidny szept, spokojny i słodki.

Dlatego kocham moje palce u stóp.
To delikatne rzeczy, w schludnych rzędach.

Są znacznie dalej niż moje ręce,
ale bliżej niż odbicia.
Lustro pokazuje odległą twarz,
a moje palce są dowodem, że wciąż mam miejsce.

Kocham je, gdy on przyciąga je blisko,
z pocałunkami miękkimi, bez strachu.
Kocham je, gdy trzymają mnie mocno,
przez ciężkie dni lub rzucane cienie.

Podtrzymują mnie—
bez potrzeby pokazu.
Kocham moje palce u stóp.
Zawsze wiedzą.

divider